W marcu nasi uczniowie wraz z nauczycielami języka angielskiego ruszyli na podbój Anglii w ramach kursu językowego w Bournemouth. Misja była prosta: podszlifować angielski, przeżyć przygodę życia i nie zgubić nikogo na lotnisku.
Pierwszy przystanek to Londyn, gdzie grupa została wrzucona w wir wielkiego miasta i jego zabytków. Było zwiedzanie, podziwianie i klasyczne „wow, to naprawdę tutaj jest tak.jak na zdjęciach!”. Niektórzy podobno zaczęli mówić z brytyjskim akcentem już po pierwszej herbacie.
Następnie przejazd do Bournemouth i spotkanie z rodzinami goszczącymi. Emocje były duże: od „czy ja się dogadam?” do „czy mogę jeszcze jednego biscuit’a?”. Na szczęście język angielski w trybie survival działał zaskakująco dobrze.
Kolejnym przystankiem był Oxford, gdzie uczniowie spacerowali po klimatycznych uliczkach i z zaciekawieniem odkrywali miejsca, które wyglądały jak żywcem wyjęte z filmów o Harrym Potterze.
W szkole językowej zajęcia były intensywne, ale ciekawe – czyli taki angielski fitness dla mózgu. Dużo pracy, dużo śmiechu i jeszcze więcej sytuacji, w których „I understand everything” okazywało się lekką przesadą.
Nie zabrakło też kulinarnych atrakcji – warsztaty pieczenia scones zakończyły się sukcesem, czyli nikt nie podpalił kuchni, a degustacja była zdecydowanie najlepszą częścią lekcji. Do tego wycieczka na wybrzeże Jurassic Coast – widoki tak piękne, że nawet telefony zrobiły się bardziej profesjonalne i same robiły dobre zdjęcia.
Oczywiście obowiązkowy punkt programu to fish and chips w słynnej restauracji. Pogoda tradycyjnie postanowiła sprawdzić odporność uczestników – trochę słońca, trochę deszczu, trochę wiatru, czyli klasyczny brytyjski pakiet „all inclusive”.
Podsumowując: wyjazd był udany, pełen nauki, śmiechu i wspomnień, które będą wracać jeszcze długo – zwłaszcza gdy ktoś powie „scones” albo zobaczy czarną taksówkę.
A teraz ważna wiadomość dla tych, którzy czytając tę relację poczuli lekkie ukłucie zazdrości: we wrześniu rusza nabór na kolejną edycję wyjazdu! Zachęcamy uczniów powyżej 16. roku życia do wzięcia udziału w spotkaniu informacyjnym. Będzie można dowiedzieć się wszystkiego o wyjeździe, zadać pytania i sprawdzić, czy to właśnie Was czeka następna przygoda z angielskim w roli głównej.




